Nasza historia
Kebab w Kielcach, od 2019 roku.
Jesteśmy małym lokalem z kebabem i falafelem na Ściegiennego. Wszystko robimy na miejscu — u nas nie ma zamrażarki.
Chleb pieczemy w ciągu dnia, żeby trafiał do ciebie ciepły. Falafel formujemy ręcznie każdego ranka, a mięso nastawiamy w marynacie dzień wcześniej, zanim w ogóle trafi na grill. Idzie wolniej, niż musi. I o to właśnie chodzi.
Prowadzi nas trójka — dwóch przy grillu, jeden przy ladzie — i celowo trzymamy to w małej skali. Kiedy jest ruch, czasem poczekasz minutę dłużej. Czekasz dlatego, że ktoś naprawdę robi twojego kebaba, a nie wyciąga go z podgrzewacza.
Siedem lat później niewiele się zmieniło. Ten sam róg Ściegiennego, te same przepisy, te same twarze za ladą. Jesteś w Kielcach? Wpadnij i zjedz — o to właśnie chodzi.
7 latOtwarte od 2019
~1200 / tydz.Zawijańców w sezonie