Nasza historia
Kebab taki, jaki być powinien.
Szefa Donalda otworzyliśmy w 2014 roku z jedną zasadą: nic nie wychodzi z zamrażarki.
Chleb pieczemy przez cały dzień. Falafel formujemy ręcznie każdego ranka. Mięso marynujemy przez osiemnaście godzin, zanim trafi na grill.
Jesteśmy małym zespołem — trzech kucharzy i kontuar — i specjalnie tak to zostawiamy. Każdy zawijaniec robi ktoś, kto pracuje tu wystarczająco długo, by mu zależało.
Jedenaście lat później wciąż jesteśmy w tym samym miejscu na Ściegiennego, wciąż kroimy tak samo, wciąż kłócimy się o sos.
11 latOtwarte od 2014
~1200 / tydz.Zawijańców w sezonie
4,7Średnia z 3 opinii